• Wpisów: 21
  • Średnio co: 101 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 07:36
  • Licznik odwiedzin: 4 726 / 2227 dni
 
this-is-us
 
-Liam, musisz to kiedyś zrobić.-Powiedziałam zupełnie stanowczo. Liam popatrzył się na mnie przez chwilę błagalnie  i opuścił wzrok.
-Nie mogę, nie umiem!-Nie chciało mi się go namawiać ale kiedyś musiał być jego pierwszy raz, w sumie od dziesięciu lat.
-No jedz tą łyżką!-Powiedziałam wreszcie surowym głosem. Nie rozumiałam go w niektórych momentach. Siedzieliśmy w restauracji i wzrok kelnerek wędrował w stronę Liam'a nie zamierzającego jeść łyżką.
-Nie! Nie wygłupiaj się! Boję się!-Odpowiedział. Zagotowało się we mnie.
-Proszę..zrób to..dla mnie.-Uśmiechnęłam się jak najładniej potrafiłam. Liam nie miał szans, musiał się zgodzić.
-No dla Ciebie wszystko, niech będzie.-Powoli wziął łyżkę do ręki i przymknął oczy. Z trudem włożył do buzi tą przeklętą łyżkę i otworzył oczy.
-Najgorsza chwila w życiu..-Szepnął coś pod nosem. Zmroziłam go wzrokiem.

[...]

Wyszliśmy z restauracji i poszliśmy już do domu. Trochę wiało a ja nie miałam nic ciepłego tylko jakiś płaszcz i nic poza tym. Liam był taki słodki że dał mi swoją kurtkę a sam szedł w bluzie. To było naprawdę słodkie.
-Kocham Cię.-Pocałował mnie przy wejściu do domu w usta. Zrobiło mi się naprawdę gorąco.
-Ja ciebie też.-Odwzajemniłam pocałunek.
Weszliśmy do domu i poszliśmy się od razu położyć na łóżko. Nie zboczuchy, do niczego nie doszło. Upajaliśmy się sobą nawzajem. Wtuliłam się w niego niczym mała bezbronna dziewczynka i tylko słuchałam bicia jego serca.
Kiedy całowałam go, zaczynało bić szybciej a kiedy normalnie leżeliśmy przytuleni, było ustabilizowane.
No i kiedy tak leżeliśmy i leżeliśmy zadzwonił nagle Harry. Liam od niechcenia sięgnął do kieszeni.
-Odebrać?-Zapytał. Skinęłam głową na tak.
Liam zaczął się śmiać, uśmiechać i wreszcie się rozłączył.
-Mam dla Ciebie małą niespodziankę. Dziś gramy koncert, masz zaproszenie.-Szeroko się uśmiechnęłam gdyż na koncertach chłopaków zawsze świetnie się bawiłam.

[...]

Takim oto sposobem do dziś jesteśmy razem..i dłużej.

Nie możesz dodać komentarza.